Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wywiad z Robertem Stoińskim
#1
Wywiad z Robertem Stoińskim

Po dłuższej, blisko rocznej przerwie,  wracamy do wywiadów. Będą to rozmowy z ciekawymi ludźmi, bardziej lub mniej związanymi z meteorologią. Ubiegłoroczną serię wywiadów zakończyła rozmowa z panem Robertem Leśniakiewiczem, dziś zapraszam na spotkanie z osobą noszącą to samo imię; moim dzisiejszym rozmówcą jest: 
jeden z Założycieli Polskiego Stowarzyszenia Pasjonatów Meteorologi, pasjonat pogody, Administrator Portalu
PSPM i mieszkaniec Stolicy dolnego śląska Pan Robert Stoiński.

[Obrazek: avatar_7.jpg?dateline=1456435947]

RED: Witam serdecznie.Robercie, powiedz proszę parę słów o sobie.

R.S: W tym miesiącu kończę właśnie 43 lata. Z wykształcenia jestem ekonomistą. Po za meteorologią interesuję się fotografią, żeglarstwem, sportem oraz psychologią.

RED: Od jak dawna interesujesz, zajmujesz się meteorologią? i może pytanie jakie zadawałem już wcześniej użytkownikom PSPM; skąd wzięło się Twoje zainteresowanie pogodą? Czy możesz powiedzieć jak i kiedy narodziła się ta pasja? 

R.S: Meteorologią interesuję się... Heh już nie pamiętam od bardzo dawna.

Początkowo interesowało mnie zjawisko piorunów czyli wyładowań atmosferycznych ale nie tylko bo jak wiemy burze to nie tylko wyładowania, są jeszcze Sprity, pioruny kuliste, ognie św. Elma i tak dalej. A ponieważ jestem również żeglarzem często spoglądałem w niebo aby przewidzieć zmiany w pogodzie oraz niebezpieczne szkwały i tak krok po kroku zainteresowanie objęło całą meteorologię.

RED: Robercie, o ile się nie mylę to w lipcu minie 5 rocznica powstania Polskiego Stowarzyszenia Pasjonatów Meteorologii, chciałbym abyśmy dziś porozmawiali więcej właśnie o Stowarzyszeniu, trochę już wiemy, ale może cofnijmy się do roku 2012 i opowiedz naszym czytelnikom coś więcej o założeniu Waszego Stowarzyszenia, czyj to był pomysł itp.

R.S: Pomysłodawcą i prowodyrem był zawsze Jarosław Turała. Po projekcie POLSCY ŁOWCY BURZ którego obecni, zwący się założyciele są tylko rejestratorami w urzędzie, szukaliśmy możliwości stworzenia stowarzyszenia dla ludzi interesujących się nie tylko burzami ale meteorologią w szerokim pojęciu. Stowarzyszenia gdzie będzie można porozmawiać nie tylko o burzach i tornadach ale o meteorologi w szerokim pojęciu. Początkowo nazwa robocza była EXTREME WEATHER CHANNEL, lecz nazwa znowu przyciągała tylko łowców burz i tornad. W końcu docelowo powstało POLSKIE STOWARZYSZENIE PASJONATÓW METEOROLOGII. I tak stowarzyszanie zostało oficjalnie zarejestrowane.

RED: Raz do roku spotykacie się Państwo na Walnym Zebraniu Członków Stowarzyszenia, ile takich spotkań odbyło się dotychczas i w jakich miastach?

R.S: Do tej pory mieliśmy 2 spotkania i zawsze byłem gospodarzem we Wrocławiu.
Ale poza spotkaniami jesteśmy w stałym kontakcie.

RED: Robercie, jeżeli możesz to opowiedz jak mniej więcej wygląda takie Zgromadzenie Członków PSPM? Czym się zajmujecie, jakie podejmujecie decyzję?

R.S: Są to spotkania organizacyjne. Robimy podsumowanie minionego okresu, wyciągamy wnioski oraz planujemy kolejny okres. Nie brakuje również elementów integracyjnych Oczko

RED: Czy macie w planie przekształcenie się ze Stowarzyszenia zwykłego w rejestrowe?

R.S: Od zeszłego roku trwają wysiłki aby zarejestrować stowarzyszenie w KRS. Lecz na chwilę obecną brakuje nam czasu i aktynicznych członków stowarzyszenia, którzy pomogliby w prowadzeniu takiego stowarzyszenia rejestrowego. Rejestracja w KRS wiąże się ze spełnieniem szeregu wymagań skarbowo-prawnych na które potrzeba sporo czasu. A jak wiadomo każdy ma jeszcze własne sprawy zawodowe i rodziny. Dlatego czekamy aż będzie więcej zaangażowanych członków stowarzyszenia.

RED:Może cofnijmy się o wiele lat wstecz, wiem że byłeś również jednym z Założycieli Polskich Łowców Burz, kiedy to było i jak długo działałeś w tamtym Stowarzyszeniu ?

R.S: Na pomysł o Polskich Łowcach Burz wpadł Jarosław Turała na jednych z forów spoterskich. Tam się poznaliśmy i od słowa do słowa mieliśmy już własne forum i stronę. Po za mną i Jakiem był jeszcze Daniel Skoczylas potem dołączył Igor Dorbisz. Lecz pojawiały się pewne problemy, nazwa przyciągała sporo dzieci i wariatów. Aby to ogarnąć postanowiliśmy rozszerzyć kompetencje niektórych użytkowników na styl demokratyczny. Z niewiadomych mi do dziś powodów Jarosław Turała został odsunięty od władz a projekt przejęty przez panów dziś zwących się założycielami gdy faktycznie tylko je zarejestrowali. Z perspektywy czasu myślę że dobrze się stało. Dziś mamy dużo bardziej rozwinięty projekt i jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzedniego projektu. Daje to nam dużo większe możliwości.

RED: Robercie, zmieńmy wątek, rozmawiamy tuż przed okrągłą, 20 rocznicą historycznej, wielkiej powodzi z 1997 roku kiedy to została zalana blisko połowa Wrocławia, ucierpiało bardzo wielu mieszkańców. Jak wspominasz tamte dramatyczne, lipcowe dni ?

R.S: Doskonale pamiętam tą powódź. Początkowo wiara w możliwość ocalenia miasta i tłumy ludzi na wałach sypiących piasek do worków i budujących prowizoryczna wzmocnienia. Następnie kiedy woda wdarła się zdradliwie przez kanalizacje do centrum miasta było już tylko zamieszanie i niepewność. Miasto bez prądu, wody, zaopatrzenia. Dziś już prawie nie ma śladu po tamtych dniach. Powinniśmy jednak liczyć się z tym że podobna sytuacja może mieć miejsce ponownie w przyszłości.

RED: Jakie według Ciebie czeka nas tegoroczne lato?

R.S: Ciężko jest cokolwiek przewidywać. W tym roku nawet znakomici synoptycy mają z tym problem. Powodem jest bardzo dynamiczna pogoda i co za tym idzie zmiany w pogodzie za którymi nie nadążają nawet modele synoptyczne.
[b]Mam tylko nadzieję że będzie ciepłe i będzie obfitować w ciekawe zjawiska pogodowe.
[/b]


RED:  Dziękuję bardzo za rozmowę. 
Pozdrawiam                                                                                                                                Kontakt: redakcja@pspm.org.pl                     Redaktor Naczelny
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości